Rodzinne wnętrze w „nierodzinnej” lokalizacji
Kasia i Bartek odziedziczyli 2-pokojowe mieszkanie w klimatycznej kamienicy na Mokotowie wybudowanej w latach 50. Przeprowadzili generalny remont, urządzając je „pod siebie” – w tym przygotowali pokój dziecięcy z tapetami z motywem różnych bajek.
Nasi klienci budowali dom i potrzebowali szybko gotówki na jego wykończenie. Jednak analiza okolicy wykazała brutalną prawdę: w promieniu 4 km brakowało żłobków, przedszkoli oraz szkół a także nowoczesnych placów zabaw Mieszkanie urządzone dla rodziny z dzieckiem było produktem niedopasowanym do lokalizacji.
Nasza strategia
Uznaliśmy, że aby sprzedać szybko i w dobrej cenie, nie możemy szukać rodziny, a przystosować mieszkanie dla singla lub pary na progu kariery zawodowej. Lokalizacja była idealnie skomunikowana z zagłębiem biurowym, co było naszym największym atutem.
Co zrobiliśmy, by dotrzeć do nowej grupy docelowej?
Pożegnaliśmy intensywne kolory i bajkową tapetę. Ściany zyskały stonowane, nowoczesne barwy. Usunęliśmy zbędne meble i dziecięce dekoracje, by potencjalny nabywca mógł „zobaczyć” tam siebie, a nie historię Kasi i Bartka.
Udekorowaliśmy wnętrze zgodnie z aktualnymi trendami i wykonaliśmy profesjonalną sesję zdjęciową, która podkreśliła potencjał mieszkania.
Efekty: Szybkość i zysk, którego się nie spodziewali
Nasza strategia przyniosła oczekiwane rezultaty. Odpowiednie przygotowanie oferty skróciło proces sprzedaży do minimum:
6 prezentacji w zaledwie 7 dni od startu reklamy.
2 konkretne oferty zakupu w drugim tygodniu.
Cena o 4,2% wyższa niż minimalna kwota, którą chcieli uzyskać właściciele.
Dzięki wynegocjowanej nadwyżce, Kasia i Bartek nie tylko wykończyli dom zgodnie z planem, ale starczyło im również na pełne urządzenie wymarzonego ogrodu, o czym wcześniej nawet nie marzyli.